Posty

Lęk przed doświadczeniem psychodelicznym

Obraz
Lęk przed doświadczeniem psychodelicznym Pod jednym z filmów pojawiło się takie pytanie: Jak mam się pozbyć lęku przed wzięciem psychodelików – mam za sobą mocny „bad trip”, i po tym zajściu chcę znowu to wziąć. Aya mnie wola, że aż mam łzy w oczach, ale strach mnie paraliżuje (oczywiście wiem, że to ego się zesrało, bo dostało ukucie szpula w tyłek)… Od tego czasu mam też lęk przed śmiercią. Chce pojechać na Iboge-mam mocne zaburzenia lękowe To pytanie to klasyk gatunku – walka między ciekawością ducha a instynktem przetrwania wbudowanym w nasze ego. Pytanie jest na tyle ciekawe i często powtarzane, że odpowiem szerzej jako wpis na blogu. Lęk przed bad tripem. Lęk przed śmiercią ego. Ten lęk nie jest błędem w systemie. To znak, że Twój organizm i psychika działają prawidłowo. Zawsze, kiedy dochodzimy do „progu”, czujemy te siły jako dwa sprzecznie działające wektory, które tworzą w nas gigantyczne napięcie. Oto jak do tego podejść, żeby nie wdawać się w bratobójczą walkę z samym sob...
Obraz
Na imię mi Legion: O ciele bolesnym i głosach w naszej głowie „Na imię mi Legion, bo jest nas wielu. To zdanie od wieków budzi niepokój, ale być może nie dlatego, że mówi o demonach. Ono budzi lęk, bo mówi o nas samych. Starożytna mapa transformacji Zanim wejdziemy w głąb historii o Legionie, musimy zrozumieć, jak dziś uczymy się na nowo czytać teksty gnostyckie, takie jak Ewangelia Tomasza, czy kanoniczne zapisy ewangeliczne. Przez wieki patrzyliśmy na nie przez pryzmat dogmatu, literalnie, historycznie czy religijnie, ale dziś odkrywamy w nich coś znacznie potężniejszego: mapy świadomości . Mapy powrotu do stanu Jedni. Do domu. Do naszej prawdziwej natury. Do stania się jednym. To nie są tylko archaiczne opowieści. To zapisana w starożytnym języku instrukcja obsługi człowieka. Stoimy przed czymś, co można nazwać technologią pracy z traumą , technologią radykalnej przemiany i transformacji człowieka. W tym ujęciu postać Jezusa jawi się jako postać przepotężna, ale w sposób, który doty...
Obraz
Alchemia nudy: jak przekształcić współczesne rozproszenie uwagi w potężną praktykę duchową Cyfrowy labirynt i utrata Jaźni W dzisiejszym ekosystemie cyfrowym algorytmy nie czekają już na Twoją decyzję – one ją wyprzedzają. Żyjemy w rzeczywistości pętli predykcyjnych, które są tak precyzyjne, że zaspokajają pragnienie, zanim zdążysz je sformułować w słowa. To zjawisko nazywamy neuroatropią . Jeśli każde Twoje „chcę” zostaje natychmiast uciszone przez „masz”, przestajesz ćwiczyć mięsień intencjonalności. Stajesz się pasywnym odbiorcą własnego układu dopaminowego, zarządzanego przez zewnętrzny kod. Współczesna „pustka” – doskonale znane Nam poczucie bezsensu po godzinie scrollowania – nie jest błędem systemu. To jego kluczowa cecha. Systemowa ekonomia uwagi celowo projektuje przestrzeń tak, aby była jałowa, mając na celu zagłodzenie „gnostycznej iskry” autentycznej refleksji. Nieustanna syntetyczna stymulacja tworzy pasożytniczą więź, która wysysa Twoją indywidualną suwerenność prosto do ...